Molibden – Mały pierwiastek o wielkim znaczeniu dla metabolizmu

Molibden to pierwiastek śladowy, który w świecie suplementacji jest często niesłusznie pomijany lub traktowany po macoszemu. Tymczasem jest on absolutnie niezbędny do życia, a jego rola w procesach detoksykacji i metabolizmu jest nie do przecenienia. W organizmie człowieka molibden pełni funkcję kofaktora dla kluczowych enzymów – oznacza to, że bez jego obecności pewne szlaki biochemiczne po prostu przestają działać. Choć potrzebujemy go w śladowych ilościach, jego niedobór może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, objawiających się problemami neurologicznymi, nietolerancjami pokarmowymi czy zaburzeniami metabolizmu białek. Molibden to cichy strażnik czystości naszego organizmu, dbający o to, by toksyczne produkty przemiany materii były sprawnie neutralizowane i usuwane.
Tajemnica tolerancji siarczynów i zdrowej wątroby
Najważniejszą funkcją molibdenu jest aktywacja enzymu o nazwie oksydaza siarczynowa. Enzym ten odpowiada za przekształcanie toksycznych siarczynów w nieszkodliwe siarczany. Dlaczego to tak istotne? Siarczyny występują naturalnie w organizmie (jako produkt metabolizmu aminokwasów siarkowych, np. cysteiny), ale są też powszechnie dodawane do żywności jako konserwanty – znajdziemy je w wędlinach, suszonych owocach czy winie.
Osoby z niskim poziomem molibdenu często cierpią na tzw. nietolerancję siarczynów, co objawia się bólami głowy, kołataniem serca czy problemami oddechowymi po spożyciu przetworzonej żywności lub alkoholu. Molibden „sprząta” te toksyny, odciążając wątrobę i zapobiegając zatruciu organizmu od wewnątrz. Ponadto, pierwiastek ten bierze udział w metabolizmie aldehydów (poprzez oksydazę aldehydową), co jest kluczowe w procesie neutralizacji alkoholu i innych toksyn środowiskowych, a także w metabolizmie leków.
Metabolizm puryn i energia komórkowa
Kolejnym obszarem działania molibdenu jest współpraca z enzymem oksydazą ksantynową. Enzym ten jest niezbędny w procesie rozkładu puryn (związków obecnych w DNA i RNA) oraz w produkcji kwasu moczowego. Choć nadmiar kwasu moczowego kojarzy się z dną moczanową, jego odpowiedni poziom jest silnym antyoksydantem we krwi. Równowaga w tym procesie zależy właśnie od dostępności molibdenu.
Warto również pamiętać, że molibden jest niezbędny do prawidłowego przyswajania żelaza oraz zapobiegania anemii, a także bierze udział w produkcji energii na poziomie komórkowym. Jest to pierwiastek, który dba o to, by skomplikowana maszyneria naszego metabolizmu działała płynnie, bez zatorów spowodowanych nagromadzeniem szkodliwych półproduktów.
Molibden a endometrioza – odblokowanie detoksu estrogenów
W kontekście endometriozy – choroby o podłożu zapalnym i w dużej mierze estrogenozależnej – rola molibdenu nabiera szczególnego znaczenia. Wzrost i aktywność ognisk endometrialnych są napędzane przez nadmiar estrogenów w organizmie. Aby uniknąć zjawiska dominacji estrogenowej, wątroba musi sprawnie neutralizować i usuwać te hormony z krwiobiegu (a wraz z nimi toksyny środowiskowe, tzw. ksenoestrogeny, które naśladują ich działanie).
Jeden z najważniejszych szlaków detoksykacji estrogenów w wątrobie (tzw. faza II) nosi nazwę sulfatacji. Proces ten polega na dołączaniu reszt siarczanowych do cząsteczek hormonów, co czyni je rozpuszczalnymi w wodzie i gotowymi do bezpiecznego wydalenia. Sulfatacja wymaga jednak stałego dopływu siarczanów, a te są produkowane w organizmie właśnie dzięki wspomnianemu wcześniej enzymowi – oksydazie siarczynowej, która jest całkowicie zależna od molibdenu. Niedobór tego śladowego pierwiastka powoduje „wąskie gardło” w wątrobie: brakuje siarczanów, detoks estrogenów zwalnia, a toksyny i nadmiar hormonów zaczynają krążyć w organizmie, nasilając ból, stan zapalny i rozwój endometriozy. Odpowiednia podaż molibdenu to zatem biochemiczny fundament skutecznej regulacji hormonalnej.
Podsumowanie
Molibden to dowód na to, że w biologii rozmiar nie ma znaczenia – liczy się funkcja. Ten śladowy pierwiastek jest potężnym sojusznikiem w walce z toksynami, konserwantami i produktami przemiany materii. Suplementacja molibdenem to wsparcie dla osób zmagających się z nietolerancjami pokarmowymi, dbających o wątrobę i pragnących zapewnić swojemu organizmowi narzędzia do skutecznego samooczyszczania i zachowania równowagi hormonalnej.
Ten niepozorny, ale absolutnie kluczowy pierwiastek znajdziesz w starannie skomponowanej formule produktu EndoBase.
Źródła:
- Mendel, R. R. (2013). The molybdenum cofactor. Journal of Biological Chemistry, 288(19), 13165-13172. (Opis roli kofaktora molibdenowego w funkcjonowaniu oksydazy siarczynowej).
- Strott, C. A. (2002). Sulfonation and molecular action. Endocrine Reviews, 23(5), 703-732. (Szczegółowa praca na temat procesu sulfatacji jako kluczowego mechanizmu metabolizmu i detoksykacji m.in. estrogenów).
- Bulun, S. E. (2009). Endometriosis. New England Journal of Medicine, 360(3), 268-279. (Klasyczna praca wyjaśniająca estrogenozależną naturę endometriozy i mechanizmy lokalnej produkcji estrogenów).
- Patel, S., Homaei, A., Raju, A. B., & Meher, B. R. (2018). Estrogen: The necessary evil for human health, and ways to tame it. Biomedicine & Pharmacotherapy, 102, 403-411. (Omówienie szlaków detoksykacji estrogenów w wątrobie w kontekście chorób zależnych od hormonów).

Monika Wasilewska-Królak
Monika Królak-Wasilewska – dietetyk kliniczny. Ukończyła z wyróżnieniem wydział: Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji ze specjalizacją dietetyka na SGGW. Należy do Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków (PSD) oraz Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Członkini Rady Programowej Fundacji Endopolki. Ceniona ekspertka zapraszana do programów telewizyjnych, w których poruszany jest temat żywienia.
Monika Wasilewska-Królak
Monika Wasilewska-Królak
